sponsorzy

3 grudnia jedziemy do Gdańska, a 10 grudnia czeka nas daleki wyjazd do Białegostoku. W tym roku jest więc jeszcze 6 punktów do zdobycia. W najbliższą sobotę zmierzymy się z wiceliderem rozgrywek AZS UG Gdańsk.
Na pewno nie będziemy faworytem, a mecz nie będzie należał do łatwych. Jednak w tym sezonie pokazujemy, że z czołówką tabeli nie przegrywamy. Zdobyliśmy punkty z Futsal Świecie i liderem tabeli We-Met Kamienica Królewska. 
AZS Gdańsk to spadkowicz z Ekstraklasy Futsalu. W poprzednim sezonie rywalizował z najlepszymi drużynami. Zawodnicy AZS zdobyli doświadczenie, które mocno procentuje, a przed sezonem stawiani byli w roli faworyta do awansu. Gdańszczanie mają na koncie 21 punktów i do lidera tracą tylko jedno oczko. Wygrali sześć meczów, mają jeden remis i jedną porażkę. To jest zespół, który traci mało bramek, ale już nie jest tak skuteczny w ich zdobywaniu. W 3. kolejce jak do tej pory ponieśli jedyną porażkę. Przegrali wyjazdowy mecz z Futbalo Białystok. Gubili też punkty z niżej notowanymi drużynami. Zaliczyli remisy z TAF Toruń i na wyjeździe z Futsal Piła. W ostatniej kolejce pokonali Lębork. 
Paweł Wardowski trafił sześć razy do bramek rywali. Mikołaj Kreft, Mateusz Osiński i Kewin Sidor zdobyli po pięć goli dla naszych przeciwników. Wszyscy oni grają ze sobą od dłuższego czasu i mają na koncie trafienia również na najwyższym poziomie rozgrywek. 
W naszej drużynie nikt nie pauzuje za żółte kartki i żaden z zawodników nie narzeka na kontuzje. Oczywiście poza Mateuszem Gepertem i Dymitrem Donosem, których powinniśmy zobaczyć najwcześniej na początku rundy wiosennej.
Gospodarze spotkania przeprowadzą transmisję online. 
AZS UG GDAŃSK - FUTSAL SZCZECIN 
3.12.2022 GODZ. 18