W najbliższy weekend czeka nas 4. kolejka rozgrywek I Ligi Futsalu. W Szczecinie zapraszamy naszych kibiców na mecz z Wenecją Pułtusk. Dla drużyny z Mazowsza będzie to drugi sezon na tym szczeblu rozgrywek.
Nasz niedzielny rywal plasuje się na 7. miejscu w ligowej tabeli. Na koncie ma 4 punkty. W inauguracyjnym meczu udało im się zremisować na wyjeździe z rewelacją rozgrywek, Wiarą Lecha (4:4), w drugiej kolejce nieznacznie przegrali z Jagiellonią Białystok (3:5), a w ostatni weekend wrócili z kompletem punktów z Konina (4:8).
Nasi przeciwnicy dokonali kilku wzmocnień w nowym sezonie. Jest kilku zawodników z doświadczeniem na poziomie Ekstraklasy Futsalu. Maks Panasenko był wcześniej zawodnikiem AZS Wilanów i Widzewa Łódź. Adam Grzyb grał przez kilka sezonów w Legii Warszawa, z Białorusi przyjechał Aleksander Łapata, a bramki broni Michał Sobków, 18 letni talent wypożyczony z Legii Warszawa. Na powrót zdecydował się Łukasz Góralczyk. Trenerem jest Piotr Lichota, który już w poprzednim sezonie dołączył do drużyny z Pułtuska.
Nasza obrona szczególnie będzie musiała uważać na dwóch snajperów. Pierwszy z nich, Duarte Araujo, to Portugalczyk, który w już w poprzednim sezonie popisywał się umiejętnościami strzeleckimi. Zdobył 14 bramek, a w obecnym zaliczył już 3 trafienia do bramki rywali. Drugim świetnym graczem jest Michał Knajdrowski, który ma już zdobyte 4 bramki, a w poprzednim sezonie strzelił 14 goli.
Z dotychczasowych rywali Wenecja Pułtusk wydaje się po Futsal Świecie najbardziej wymagającym przeciwnikiem. Zresztą, już w poprzednim sezonie jako beniaminek pokazali się z dobrej strony. Z Wenecją w obu meczach zdobyliśmy komplet punktów, ale nie były to łatwo wywalczone zwycięstwa. W niedzielę będzie jeszcze trudniej, bo dziś są jeszcze lepszą drużyną.
Zapraszamy wszystkich kibiców w niedzię o godz. 14.00 na Twardowskiego 12b.

