sponsorzy

W Wielki Piątek odrabiamy zaległości i w ramach 15. kolejki przyjdzie nam się zmierzyć z LZS Bojano. Przed piątkowym spotkaniem drużyna gości plasuje się na 10. miejscu w tabeli I ligi PLF. 
LZS Bojano to solidny zespół, w I lidze gra już 3. sezon i widać, że procentuje zdobyte wcześniej doświadczenie. Na swoim koncie zgromadzili 31 punktów i właściwie już zapewnili sobie bezpieczny byt na zakończenie sezonu. Być może to spowodowało, że w ostatnim wyjazdowym meczu nasi przeciwnicy dość niespodziewanie przegrali z Victorią Sulejówek. 
 
Natomiast szczecinianie w ostatnią niedzielę w niewiarygodny sposób odwrócili losy spotkania z drużyną FC10 Zgierz. Nasz zespół do Zgierza udał się w  okrojonym 7-osobowym składzie, bez trenera Grzegorza Usowicza. Po pierwszej połowie przegrywaliśmy już 0:4 i nic nie wskazywało, że tego dnia wrócimy z cennym punktem. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 8:8 i do Szczecina wróciliśmy w dobrych humorach. Remis ze zgierzanami właściwie przekreśla ich marzenia o awansie do Ekstraklasy Futsalu. Heroiczna postawa całej drużyny zasługuje na wielkie słowa uznania. Po raz kolejny pokazujemy, że potrafimy być niewygodnym przeciwnikiem dla czołowych zespołów naszej ligi, nie można nas lekceważyć i do ostatniej kolejki będziemy walczyć o kolejne punkty. 
 
- Bardzo liczymy, że w piątek uda nam się odczarować naszą halę i będziemy wszyscy mogli cieszyć się z upragnionego zwycięstwa. Takie mecze jak w Zgierzu, bardzo scalają drużynę. Pokazują, że warto walczyć do końca i nie można nigdy się poddawać - mówi prezes Futsal Szczecin, Paweł Płuciennik.
 
 
Futsal Szczecin - LZS Bojano 2.03.2021 godz. 19. 
W najbliższą niedzielę czeka nas kolejny trudny pojedynek. Do zakończenia I ligi pozostały już tylko cztery kolejki, a naszym najbliższym rywalem jest FC10 Zgierz.
Nasi przeciwnicy zajmują 3. miejsce w tabeli i nadal mają duże szanse na awans do Ekstraklasy Futsalu. Zgierzanie zgromadzili na koncie 44 punkty i do prowadzącej Legii Warszawa tracą zaledwie 3 punkty w tabeli. Gdyby nie porażka w ostatnim wyjazdowym meczu z Gnieznem, nasi przeciwnicy mogliby się cieszyć z pozycji lidera. W środę w zaległej kolejce zgierzanie wysoko pokonali We-Met Kamienica Królewska 9:5 i tym samym zmazali plamę po ostatniej przegranej. 
 
- Nie jedziemy w roli faworyta i o punkty będzie bardzo ciężko w tym meczu. Mamy swoje kłopoty kadrowe, które już chyba nikogo nie dziwią. Tym razem zabraknie trenera, który ma problemy ze zdrowiem. Nie przypominam sobie meczu, w którym zagralibyśmy w optymalnym składzie. Ale jeśli zagramy z taką determinacją jak w pojedynku z Piłą, mamy szanse nawet na wygraną - mówi Paweł Płuciennik, prezes Futsal Szczecin.  
 
Do składu wraca Karol Ława, który musiał  pauzować w ostatnim meczu za nadmiar żółtych kartek. Karol to jeden z liderów naszej drużyny. W dotychczasowych pojedynkach strzelił 12 bramek i gdyby nie kontuzje i wykluczenia na pewno bilans zdobytych bramek byłby większy. Do Zgierza uda się również Bartosz Sobinek, który w rundzie jesiennej był wyróżniającą się postacią naszej drużyny. Na uraz narzeka Otari Giorgobiani ale liczymy, że w niedziele pomoże w walce o ligowe punkty. 
 
Futsal Szczecin do Zgierza wybierze się w dniu meczu. Do pokonania mamy 450 km. Mamy nadzieje, że z tego dalekiego wyjazdu wrócimy z tarczą i będziemy cieszyć się ze zdobytych punktów. Póki piłka w grze, wszystko jest możliwe - jak to mówił legendarny trener Kazimierz Górski.
 
Transmisja z meczu będzie udostępniona na klubowym facebooku. Początek zmagań o godz. 15.00 

22. kolejka I ligi futsalu na pewno przyniesie kolejny emocjonujący mecz prosto z hali przy ul. Twardowskiego. W sobotę o godz. 20 Futsal Szczecin podejmuję ekipę We-Met Futsal Club Kamienica Królewska. Z tym rywalem szczecinianie wygrali w pierwszej rundzie 8:4.

Ta wygrana, odniesiona w listopadzie, była ostatnią wiktorią Futsalu Szczecin w I lidze. Po tym spotkaniu nasi zawodnicy zdołali jeszcze tylko raz remisować. Było to dwa tygodnie temu w meczu u siebie z Futbalo Białystok. Z pewnością rywale z Kamienicy Królewskiej będą bardzo mocno chcieli się zrewanżować. W tym sezonie osiem goli stracili tylko przeciwko szczecińskiemu zespołowi, wówczas jeszcze prowadzonym przez trenera Romana Smirnova.

Od kilku ładnych tygodni Futsal Szczecin ma już nowego opiekuna. Trener Grzegorz Usowicz wciąż czeka na swoją debiutancką wygraną i może ona nadejść w sobotni wieczór. Skład Futsal Szczecin będzie już dużo bardziej mocniejszy, niż to było w ostatniej kolejce w Pile. Nie ozdrowieli nagle kontuzjowani zawodnicy, ale fakt zawieszenia niższych lig piłkarskich sprawia, że zawodnicy Futsal Szczecin, którzy łączyli grę na trawie z grą w hali, mogą skupić się na razie tylko na tym drugim. Do drużyny wraca Bartosz Sobinek, nie ma w niej z kolei już Portugalczyka Bruno. W drugim domowym meczu z rzędu pomoże na parkiecie także Mateusz Gepert. Gorzej, że z powodu żółtych kartek pauzować będzie najlepszy w ostatnich miesiącach zawodnik Futsal Szczecin, czyli Karol Ława. Zabraknie także Łukasza Zielińskiego. 

Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z tego spotkania, na naszym kanale facebookowym. Start w sobotę o godz.  20.  

Projekt współfinansowany przez miasto Szczecin.

W 22. kolejce I ligi Futsal Szczecin zagra na parkiecie BestDrive Piła. Start meczu w niedzielę o godz. 18. 

Po kilku ładnych meczach bez punktów, Futsal Szczecin przełamał się w poprzedniej kolejce, remisując rzutem na taśmę z Futbalo Białystok 3:3. Drużyna walczyła o każdy centymetr parkietu i przełożyło się to właśnie na remis oraz na punkt.

W pierwszej rundzie w Szczecinie obie ekipy urządziły sobie strzelaninę. Ostatecznie pilanie wygrali 8:5. BestDrive wcale nie zwolnił. W ostatnich czterech meczach niedzielni rywale Futsal Szczecin zdobyli 22 bramki. BestDrive ma czwartą najlepszą ofensywę ligi.

W zespole Futsal Szczecin dalej nie mogą grać Rafał Gnap oraz Maks Sapon. Dużą różnicę zrobiła ostanio obecność na parkiecie Mateusza Geperta, który debiutował w zespole trenera Grzegorza Usowicza. Szkoleniowiec z Futbalo zdobył swój pierwszy punkt na parkietach I ligi i teraz chciałby pójść za ciosem.

Początek meczu w niedzielę o godz. 18. Transmisja na kanale facebookowym BestDrive Piła.