sponsorzy

W sobotę ostatnia kolejna sezonu dla Futsal Szczecin. Zawodnicy trenera Grzegorz Usowicza grają w Mosinie z Orlikiem.

Ostatni mecz sezonu nie zawsze oznacza duże emocje. Często są to już tylko formalności, gdyż drużynom nie grozi awans bądź spadek. W przypadku 26. kolejki I ligi tak nie jest. Futsal Szczecin może dużo wygrać dobrym występem w Mosinie.

Spotkanie z Orlikiem rusza w sobotę o godz. 17. Orlik zajmuje czwarte miejsce w tabeli, ale może skończyć sezon na podium, jeżeli wygra z gośćmi ze Szczecina, a punkty zgubi UMKS Zgierz (gra u siebie z Futbalo Białystok). W pierwszym meczu w Szczecinie, nasi futsaliści ulegli nieznacznie Orlikowi 3:4. Dziś ważniejsze rzeczy będą się dla nich działy w dole tabeli.

Futsal Szczecin, w przypadku wygranej w Mosinie, może przeskoczyć w tabeli KS Gniezno i zakończyć debiutancki sezon na 12. miejscu. Ekipa z Gniezna musi jednak stracić punkty. Nie będzie to proste, bowiem gra z ostatnią w tabeli Victoria Sulejówek.

W drużynie ze Szczecina w dwóch ostatnich meczach gole strzelali tylko Łukasz Kubicki i Karol Ława, a więc największe strzelby z zespole trenera Usowicza. Nie znaczy to jednak, że ostatnich lepszych wyników nie byłoby bez pozostałych graczy, którzy zostawiają zdrowie na parkiecie. Dziś zostawią je po raz ostatni w sezonie 2020/21.

Start meczu o godz. 17. Zapraszamy na relację live z tego pojedynku, dostępną na naszych faceobooku.

TAF Toruń - to niedzielna góra do zdobycia przez zawodników Futsal Szczecin. Mecz rusza w hali przy ul. Twardowskiego o godz. 18.

Po kilku wiosennych kolejkach nikt w I lidze nie traktuje już Futsal Szczecin jako outsidera. Najpierw szczecinianie zremisowali z Futbalo Białystok 3:3, później postraszyli BestDrive Piła, zaś dwie ostatnie serie gier to już mecze do zapamiętania. Fantastyczny pościg i remis 8:8 w Zgierzu oraz pierwsze domowe zwycięstwo z LZS Bojano (8:2). Szczecinianie strzelają dużo, grają ładnie, walczą do końca i na pewno z TAF zaprezentują się podobnie.

W pierwszym meczu obu ekip TAF wygrał u siebie 5:2. Niedzielny rywal zespołu trenera Grzegorza Usowicza jest 6. w tabeli I ligi grupy północnej, ale nie ma już szans na awans do Futsal Ekstraklasy. Torunianie w ostatnich sześciu meczach grają w kratkę, trzy mecze wygrali, trzy przegrali. Po meczu w Szczecinie czeka ich jeszcze spotkanie wieńczące sezonu z Futsal Oborniki. Ekipie ze stolicy zachodniopomorskiego po niedzielnym starciu zostanie do rozegrania mecz z Orlikiem Mosina na wyjeździe.

Zapraszamy na transmisję on line z meczu Futsal Szczecin - TAF Toruń na naszym kanale facebookowym. Start o godz. 18. Zapewniamy, że w formie są nasze strzelby - Karol Ława i Łukasz Kubicki. To jedna z ostatnich okazji, by zobaczyć naszych futsalistów w akcji w tym sezonie.

W Wielki Piątek odrabiamy zaległości i w ramach 15. kolejki przyjdzie nam się zmierzyć z LZS Bojano. Przed piątkowym spotkaniem drużyna gości plasuje się na 10. miejscu w tabeli I ligi PLF. 
LZS Bojano to solidny zespół, w I lidze gra już 3. sezon i widać, że procentuje zdobyte wcześniej doświadczenie. Na swoim koncie zgromadzili 31 punktów i właściwie już zapewnili sobie bezpieczny byt na zakończenie sezonu. Być może to spowodowało, że w ostatnim wyjazdowym meczu nasi przeciwnicy dość niespodziewanie przegrali z Victorią Sulejówek. 
 
Natomiast szczecinianie w ostatnią niedzielę w niewiarygodny sposób odwrócili losy spotkania z drużyną FC10 Zgierz. Nasz zespół do Zgierza udał się w  okrojonym 7-osobowym składzie, bez trenera Grzegorza Usowicza. Po pierwszej połowie przegrywaliśmy już 0:4 i nic nie wskazywało, że tego dnia wrócimy z cennym punktem. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 8:8 i do Szczecina wróciliśmy w dobrych humorach. Remis ze zgierzanami właściwie przekreśla ich marzenia o awansie do Ekstraklasy Futsalu. Heroiczna postawa całej drużyny zasługuje na wielkie słowa uznania. Po raz kolejny pokazujemy, że potrafimy być niewygodnym przeciwnikiem dla czołowych zespołów naszej ligi, nie można nas lekceważyć i do ostatniej kolejki będziemy walczyć o kolejne punkty. 
 
- Bardzo liczymy, że w piątek uda nam się odczarować naszą halę i będziemy wszyscy mogli cieszyć się z upragnionego zwycięstwa. Takie mecze jak w Zgierzu, bardzo scalają drużynę. Pokazują, że warto walczyć do końca i nie można nigdy się poddawać - mówi prezes Futsal Szczecin, Paweł Płuciennik.
 
 
Futsal Szczecin - LZS Bojano 2.03.2021 godz. 19. 
W najbliższą niedzielę czeka nas kolejny trudny pojedynek. Do zakończenia I ligi pozostały już tylko cztery kolejki, a naszym najbliższym rywalem jest FC10 Zgierz.
Nasi przeciwnicy zajmują 3. miejsce w tabeli i nadal mają duże szanse na awans do Ekstraklasy Futsalu. Zgierzanie zgromadzili na koncie 44 punkty i do prowadzącej Legii Warszawa tracą zaledwie 3 punkty w tabeli. Gdyby nie porażka w ostatnim wyjazdowym meczu z Gnieznem, nasi przeciwnicy mogliby się cieszyć z pozycji lidera. W środę w zaległej kolejce zgierzanie wysoko pokonali We-Met Kamienica Królewska 9:5 i tym samym zmazali plamę po ostatniej przegranej. 
 
- Nie jedziemy w roli faworyta i o punkty będzie bardzo ciężko w tym meczu. Mamy swoje kłopoty kadrowe, które już chyba nikogo nie dziwią. Tym razem zabraknie trenera, który ma problemy ze zdrowiem. Nie przypominam sobie meczu, w którym zagralibyśmy w optymalnym składzie. Ale jeśli zagramy z taką determinacją jak w pojedynku z Piłą, mamy szanse nawet na wygraną - mówi Paweł Płuciennik, prezes Futsal Szczecin.  
 
Do składu wraca Karol Ława, który musiał  pauzować w ostatnim meczu za nadmiar żółtych kartek. Karol to jeden z liderów naszej drużyny. W dotychczasowych pojedynkach strzelił 12 bramek i gdyby nie kontuzje i wykluczenia na pewno bilans zdobytych bramek byłby większy. Do Zgierza uda się również Bartosz Sobinek, który w rundzie jesiennej był wyróżniającą się postacią naszej drużyny. Na uraz narzeka Otari Giorgobiani ale liczymy, że w niedziele pomoże w walce o ligowe punkty. 
 
Futsal Szczecin do Zgierza wybierze się w dniu meczu. Do pokonania mamy 450 km. Mamy nadzieje, że z tego dalekiego wyjazdu wrócimy z tarczą i będziemy cieszyć się ze zdobytych punktów. Póki piłka w grze, wszystko jest możliwe - jak to mówił legendarny trener Kazimierz Górski.
 
Transmisja z meczu będzie udostępniona na klubowym facebooku. Początek zmagań o godz. 15.00